X Finał

13 stycznia 2002 roku (pechowy dzień?) po kilkuletniej przerwie w Zambrowie powstał sztab Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Zorganizowany został wspólnymi siłami Miejskiego Ośrodka Kultury i Samorządu Uczniowskiego Miejskiego Gimnazjum nr1 w Zambrowie. Tego dnia zaczęliśmy pracę przed godziną 8 (ci którzy nie mogli spać :) ), natomiast tuż po godzinie 8:30 grupka około 37 wolontariuszy została "eksportowana" do Rutek, Kołak i Szumowa (zostaliśmy tam przyjęci bardzo "Ciepło"). Natomiast wolontariusze na terenie naszego miasta pojawili się w okolicach godziny 9. Byli to uczniowie szkół podstawowych, gimnazjum, szkół średnich oraz dołączona do nas w ostatniej chwili grupa dzieci ze Specjalnego Ośrodka Szkolno - Wychowawczego w Długoborzu. Ponad 100 wolontariuszy kwestowało aż do zmroku, a niektórzy, najbardziej wytrwali nawet do 20. Byśmy nie padli z głodu, zmęczenia i zimna mogliśmy schronić się w MOK`u przy ulicy Grunwaldzkiej 1, oraz w Miejskim Gimnazjum nr 1 gdzie czekał na nas gorący BIGOS i herbatki.
   W międzyczasie od godziny 10 na hali przy MG 1 trwał turniej piłki nożnej o puchar Burmistrza miasta, a w przerwach między meczami odbywały się licytacje prezentów od sponsorów. O godz. 12 w galerii MOK`u rozpoczęła się licytacja prac plastycznych.
   Od godziny 14 odbywała się najgłośniejsza, najbardziej widoczna i najliczniej odwiedzona przez mieszkańców Zambrowa impreza - koncert na scenie przy budynku Olimpii (Tyle ludzi przyszło?)


Mieszkańcy zambrowa pod sceną

Udział w niej wzięli: białostocka Kasa Chorych, Pokojowo Nastawieni, Flasz, Hazard, Epitafium, Gama i Oktawa, Lipid Outnumber i gwóźdź programu Mafia. O godzinie 20 zakończyła ona koncert piosenką "W świetle dnia", zaśpiewaną wraz z Gamą i Oktawą (to zespoły z MG nr 1). Podczas finału zabłysło Światełko do Nieba (zabawa była niesamowita podczas odpalania światełka J ).
   Zespoły zostały przegonione ze sceny przez naszą wspaniałą setę (100-tkę wolontariuszy) by odebrać zasłużone sobie podziękowania. Ale to jednak nie był koniec dnia. Na stołówce MG1 czekał na nas :) OGROMNY TORT W KSZTAŁCIE SERCA (popatrzcie sami):


Czy tort nie wyglądał przepysznie a my przepięknie? :)
(ach... te czerwone noski :))

który był przepyszny do ostatniego okruszka.....

Mimo że to był długi i męczący dzień wszyscy Wolontariusze wrócili do domu z uśmiechem na twarzy (czerwonymi policzkami), wspomnieniami i satysfakcją z pomocy dzieciakom.

Wolontariusze
Adela i Mauro

PS. Składamy podziękowania Policjantom z Szumowa i Rutek, oraz pani Wasiulewskiej za opiekę nad nami Wolontariuszami, oraz pracownikom Miejskiego Gimnazjum nr 1 (za SMACZNY i CIEPŁY POSIŁEK). Podziękowania dla organizatorów, a szczególnie dla Pana Andrzeja Trochimowicza.... (niektórzy wiedzą za co) DZIĘKUJEMY!!!!!
PS2. Do "owsiakowej" skarbonki dorzuciliśmy ok.
30.000 PLN

INFORMACJE I NIEKTÓRE FRAGMENTY TEKSTÓW ZOSTAŁY ZACZERPNIĘTE Z "WIEŚCI ZAMBROWSKICH" STYCZEŃ 2002

© 2002 - 2016 WOŚP Zambrów @ zambrow.org