XVII Finał

Relacja z 17 Finału zakończyła się 6 lutego, tak jak nasze działania. Oto co się u nas działo...


GALERIA ZDJĘĆ Z XVII FINAŁU



  • 06 lutego 2009 r.

    Otrzymaliśmy od Fundacji potwierdzenie - nasz Sztab został rozwiązany. Czyli - koniec XVII Finału.

    Przy najbliższej okazji podziękujemy sponsorom i wolontariuszom.

    Do zobaczenia!

  • 29 stycznia 2009 r.

    Zrobiliśmy właśnie ostatnią rzecz jako Sztab - Szef wysłał do Fundacji sprawozdanie finansowe. Nasze rozliczenia są zwykle krótkie - nie organizujemy imprez masowych, nie bierzemy od sponsorów pieniędzy na działania Sztabu. A tym razem, dzięki uproszczeniu zasad rozliczania Sztabów, było wyjątkowo proste.

    Jak zwykle informujemy Was, ile i w jaki sposób zebraliśmy. (Oczywiście pamiętajcie, że zgodnie z nowymi zasadami Sztab nic nie sprzedaje, nie licytuje, tylko umożliwia darczyńcom wymianę i wrzucenie pieniędzy do skarbonki...).

    Skarbonki29 070,89
    Turniej CS200,00
    Skarbonki w lokalach151,92
    Loteria fantowa1 527,95
    Sprzedaż stroików127,00
    Sprzedaż ciast346,52
    Świnka - skrbonka35,90
    Sprzedaż gadżetów465,72
    RAZEM31 925,90

    I jeszcze 27,43 Euro.

    Do tego można doliczyć 338,33 zł za piłkę (choć te pieniądze poszły od razu na konto Fundacji).

  • 22 stycznia 2009 r.

    338,33 zł - tyle zpłacono za naszą piłkę na Allegro.

  • 14 stycznia 2009 r.

    Fanty zostały dostrczone do szkół i można je odbierać. U nas także.

    Nasze życie wróciło do normy - o ile normą mozna nazwać koniec semestru... W każdym razie zajmujemy się głównie szkołą.

    Trwa nadal licytacja piłki - cen rośnie.

  • 12 stycznia 2009 r.

    Wolontariuszom udało się przyjść do szkoły - a nie było to łatwe po wczorajszym dniu! (Przy okazji dziękujemy p. Dyrektorowi za zwolnienie wolontariuszy z odpowiedzi...).

    Odwieźliśmy do banku resztę pieniędzy - pozostawioną w pośpiechu świnkę-skarbonkę z bilonem. Śledzimy też niecierpliwie licytację naszej piłki.

    Po południu odbyło się losowanie fantów wygranych w loterii. Niedługo będą do odebrania w szkołach.

    Finał, 11 stycznia 2009 r., godz. 20.00

    Mamy 31.551 zł!!! (rzecz jasna to wynik nieoficjalny...)

    To jest REKORD! - jeszcze nigdy tyle nie zebraliśmy!

    A będzie jeszcze więcej - trwa przecież licytacja naszej piłki - juz teraz jest warta 255 zł. No i może znajdzie się jakiś chętny na resztę towarów z naszego sklepiku.

    Potrzebny jest jakiś komentarz?

    Na dzisiaj to wszystko... na więcej wiadomości poczekajcie do jutra...

  • Finał, 11 stycznia 2009 r., godz. 17.30

    Zapakowaliśmy skarbonki do samochodu i Szef z wolontariuszami pod eskortą policji pojechał do banku w Łomży...

  • Finał, 11 stycznia 2009 r., godz. 17.00

    Czas kończyć. Wolontariusze zebrali się na stołówce. P. Dyrektor podziękował wszystkim za udaną akcję, Szef tradycyjnie zapowiedział że to już ostatni nasz Finał (hahaha... wszyscy uwierzyli... ) i wspólnie z p. Burmistrzem podzielił tort. A p. Burmistrz - zaproponował, żeby za rok uatrakcyjnić nasz Finał (impreza na lodowisku? jakiś koncercik? więcej imprez zamkniętych?).

    Czemu nie!!!

  • Finał, 11 stycznia 2009 r., godz. 15.00

    Wręczyliśmu p. Burmistrzowi przywieziony w tym celu z Fundacji obrazek z autografem Jurka Owsiaka. Burmistrz jest sponsorem naszej głównej imprezy - Turnieju Piłki Nożnej o Puchar... (no właśnie).

    Teraz rozpoczynają się rozgrywki reprezentacji szkół ponadgimnazjalnych.

    Większość wolontariuszy wróciła już do gimnazjum - powoli robi się ciemno i ruch "na mieście" jest coraz mniejszy. Tylko na hali jest jeszcze spory ruch.

    No i wreszcie wiadomość, na którę wolontariusze czekają od dawna - p. Izydor przywiózł TORT z Zakładu Cukierniczego "Anna". Przecież bez TORTU nie ma Finału...

  • Finał, 11 stycznia 2009 r., godz. 13.00

    Wrócili wolontariusze spoza Zambrowa. Twierdzą, że było zimno, ale fajnie (co by to nie znaczyło...)

  • Finał, 11 stycznia 2009 r., godz. 11.30

    Na hali zakończyły się rozgrywki szkół podstawowych. Teraz występuje Miejska Młodzieżowa Orkiestra Dęta.

    Wolontariusze przychodzą się rozgrzać - pomimo dodatniej temperatury na dworze mozna zmarznąć.

    W sklepiku jest coraz mniej towaru - widzowie kupili juz sporo...

  • Finał, 11 stycznia 2009 r., godz. 10.00

    Zaczął się turniej. Ludzi jest sporo...

    Przy hali otworzyliśmy sklepik - można tam kupić kubki, pluszaki i kompozycje (witraże) wykonane przez kursantów z Zakładu Doskonalenia Zawodowego w Zambrowie. Dziękujemy!

    Oczywiście są tam też losy naszej loterii...

  • Finał, 11 stycznia 2009 r., godz. 8.00

    Wolontariusze wyjechali (lub wyszli) ze szkoły. Pogoda jest niezła - kilka stopni powyżej zera. Teraz tylko trzeba czekać na ofiarodawców.

    Robimy ostatnie przygotowania do turnieju piłkarskiego.

    Podobno w Wysokiem Mazowieckiem w tym roku nie ma Sztabu. Wysyłamy tam swoich ludzi...

    Zgłaszają jeszcze sponsorzy - wśród fantów mamy (od kwadransa) duuuuużego pluszaka (tak coś koło metra) i dwutomową encyklopedię...

  • 10 stycznia 2009 r.

    Odbył sie turniej Counter Strike'a. Dwudziestu graczy biegało, strzelalo do siebie (oczywiście ne ekrnie komputera) i robiło wszystko żeby wygrać. W sumie - było całkiem fajnie...

    Przygotowaliśmy potrzebne dla wolontariuszy akcesoria, policzyliśmy wszystkie fanty (tylko 500...), powiesiliśmy bilboard na hali, czyli przygotowaliśmy wszystko na jutro.

  • 09 stycznia 2009 r.

    Całe gimnazjum objada się ciastami, a kasa płynie...

    Sprzedaliśmy kilka kubków od sponsora

    Sprzedajemy nadal losy...

    Wiemy, że brzmi to trochę monotonnie, ale tak właśnie się dzieje - spokojnie, tak jak zaplanowaliśmy...

    Po południu spotkaliśmy się z policjantami z wydziału prewencji. Oczywiście chodziła o nasze bezpieczeństwo w niedzielę. Tu też nic nowego - "robimy w tym interesie" od lat i dobrze wiemy o czym nalezy pamiętać...

  • 08 stycznia 2009 r.

    W gimnazjum zaczęliśmy sprzedawać własnoręcznie upieczone ciasta. idą jak woda...

    Za oknem wisi baner.

    Spisujemy kolejne fanty.

    Jest bardzo dobrze!

  • 07 stycznia 2009 r.

    Wystawiamy na Allegro piłkę z autografami Leo Beenhakkera i kilkunastu piłkarzy (zwłaszcza Lecha) - numer aucji 231195.

    Oto link do aukcji.

    Licytujcie, bo warto!!!

    Losy pojechały do Jabłonki Kościelnej (tak, tak - tam też są "nasi")

    Zgłaszają się sponsorzy (sami! - taką mamy społeczność w Zambrowie!)

    Na mieście pojawiły się nasze plakaty.

    Losy się sprzedają

    Jest dobrze...

  • 06 stycznia 2009 r.

    Na razie spokój...

  • 05 stycznia 2009 r.

    Ostatni tydzień przed Finałem

    Zaczęliśmy sprzedawać losy naszej loterii.

    Zgłaszają się (powoli...) drużyny na turniej.

    Na razie spokój...

  • 02 stycznia 2009 r.

    Pojechaliśmy do Fundacji WOŚP.

    Mamy gotowe identyfikatory, bilboard i trochę dodatkowych gadżetów. Część była już spakowana i dotrze do nas pocztą. W sumie - i tak warto było się przejechać...

  • 30 grudnia 2008 r.

    Mamy ciekawą wiadomość. 11 stycznia, czyli w dzień Finału zapraszamy wszystkich do korzystania z usług salonu fryzjerskiego "Kameleon" przy ul. Bema 2A. Tego dnia salon będzie czynny, a należność za usługi wrzucać będziecie do skarbonki. Zapraszamy!

  • 29 grudnia 2008 r.

    Dziś mieliśmy pracowity dzień.

    Mamy jak zawsze własne plakaty, z informacją o naszych planach.

    Przygotowalićmy losy na loterię.

    Wolontariusze odwiedzili sponsorów - juz dziś mamy ponad 170 fantów na loterię - a będzie ich więcej!

    Jak na jeden dzień - wystarczy.

  • 19 grudnia 2008 r.

    Mamy pierwsze pieniądze naszego sztabu - sprzedaliśmy stroiki przygotowane przez wolontariuszy.

    WESOŁYCH ŚWIĄT!

  • grudzień 2008 r.

    Wypełniliśmy (znaczy - dziewczęta wypełniły) ankiety dla wolontariuszy. W tym roku 60.

  • grudzień 2008 r.

    Spotkaliśmy się niewielką grupą (tradycyjnie ze dwadzieścia osób), aby pomyśleć co by tu w tym roku zdziałać. I wiecie co wymyśliliśmy - działamy jak zwykle!

  • 5 grudnia 2008 r.

    WłaPnie otrzymaliPmy z Fundacji oficjalne pisemko potwierdzające założenie naszego Sztabu.

    No i co z tego - i tak już od pewnego czasu robimy swoje...

© 2002 - 2016 WOŚP Zambrów @ zambrow.org